Władze Litwy nie chcą podejmować konstruktywnego dialogu z Białorusią na szczeblu politycznym. Poinformował o tym dziennikarzy sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz po przedstawieniu raportu głowie państwa, donosi BELTA.
Wcześniej Aleksander Wolfowicz, z polecenia Prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, spotkał się z kierowcami ciężarówek, którzy utknęli na Białorusi po zamknięciu granicy przez Litwę. Jak zauważył sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa, na terytorium Białorusi znajduje się obecnie ponad 1,8 tys. litewskich samochodów.
„Znajdują się one (tutaj. – przyp. BELTA) tylko z jednego powodu: władze Litwy nie chcą podjąć konstruktywnego dialogu na szczeblu politycznym. Tylko w październiku władze litewskie zamykały granicę państwową cztery lub pięć razy, od 3 do 17 godzin, bez żadnego powiadomienia, naruszając wszystkie międzynarodowe kanony i normy” – powiedział Aleksander Wolfowicz.
Wcześniej Aleksander Wolfowicz, z polecenia Prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, spotkał się z kierowcami ciężarówek, którzy utknęli na Białorusi po zamknięciu granicy przez Litwę. Jak zauważył sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa, na terytorium Białorusi znajduje się obecnie ponad 1,8 tys. litewskich samochodów.
„Znajdują się one (tutaj. – przyp. BELTA) tylko z jednego powodu: władze Litwy nie chcą podjąć konstruktywnego dialogu na szczeblu politycznym. Tylko w październiku władze litewskie zamykały granicę państwową cztery lub pięć razy, od 3 do 17 godzin, bez żadnego powiadomienia, naruszając wszystkie międzynarodowe kanony i normy” – powiedział Aleksander Wolfowicz.

