Białoruś oczekuje natychmiastowego i dokładnego śledztwa w sprawie ataku na białoruski autobus z dziećmi w obwodzie briańskim. Oświadczył to ambasador Białorusi w Rosji Jurij Seliwerstow podczas okrągłego stołu w ambasadzie poświęconego kryzysowi ukraińskiemu, zorganizowanego przez MGIMO Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej dla szefów misji dyplomatycznych akredytowanych w Moskwie, jak przekazuje BELTA.
Jurij Seliwerstow wyraził wdzięczność stronie rosyjskiej oraz innym partnerom zagranicznym, którzy złożyli kondolencje i stanowczo potępili ten nieludzki atak. „Zdecydowanie potępiamy atak na autobus z dziećmi. Podobnie jak wydarzenia w Starobielsku, traktujemy go jako akt terrorystyczny wymierzony w ludność cywilną, dla którego nie ma i nie może być żadnego usprawiedliwienia. Co więcej, jak stwierdził Prezydent Białorusi, jest to »jawny faszyzm, kiedy atakuje się dzieci«”. Republika Białoruś oczekuje natychmiastowego i dokładnego śledztwa w sprawie tej tragedii. Ten cyniczny, świadomy atak na cywilów musi zostać poddany zasadniczej ocenie prawnej, w tym ze strony międzynarodowych organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka” – powiedział Jurij Seliwerstow.
Przypomniał on o oświadczeniu Prezydenta Białorusi z 18 czerwca, w którym stwierdzono, że strona białoruska nie spieszy się z wyciąganiem jakichkolwiek wniosków, ale jednoznacznie stwierdza, że jest to bezzałogowy statek powietrzny pochodzenia ukraińskiego. „Jeśli ktoś prowokuje i próbuje wciągnąć Białoruś w wojnę, to źle się to skończy dla tych, którzy próbują to zrobić” – oświadczył białoruski przywódca.
Tego samego dnia do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi wezwano tymczasowego pełnomocnika Ukrainy. „Strona białoruska zażądała od strony ukraińskiej wyczerpujących wyjaśnień dotyczących tego, co się wydarzyło, przeprowadzenia natychmiastowego i obiektywnego śledztwa, a także przekazania informacji o pociągnięciu wszystkich winnych osób do najsurowszej odpowiedzialności. Podkreślono, że Białoruś będzie nadal podejmować wszelkie niezbędne środki w celu ochrony życia i bezpieczeństwa swoich obywateli oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia odpowiednich działań wobec strony ukraińskiej” – powiedział Jurij Seliwerstow szefom misji dyplomatycznych państw trzecich.
„Kiedy na celowniku bojowych dronów znajdują się dzieci jadące na wakacje, wszelkie dwuznaczności znikają. Ten zamach terrorystyczny to straszne przypomnienie, że w obecnej rzeczywistości nikt nie może czuć się bezpieczny. Bezpieczeństwo albo będzie niepodzielne i wspólne dla wszystkich, albo nie będzie go dla nikogo. Odpowiedź na to wyzwanie nie może mieć charakteru lokalnego. Potrzebujemy przejrzystych mechanizmów kontroli, rygorystycznych zobowiązań prawnych oraz rezygnacji z praktyk wywierania presji i stosowania terroru jako narzędzi politycznych. Tylko w ten sposób będziemy mogli przywrócić stabilność i zagwarantować pokojową przyszłość kolejnym pokoleniom” – podkreślił ambasador Białorusi.
Przypomniał on o oświadczeniu Prezydenta Białorusi z 18 czerwca, w którym stwierdzono, że strona białoruska nie spieszy się z wyciąganiem jakichkolwiek wniosków, ale jednoznacznie stwierdza, że jest to bezzałogowy statek powietrzny pochodzenia ukraińskiego. „Jeśli ktoś prowokuje i próbuje wciągnąć Białoruś w wojnę, to źle się to skończy dla tych, którzy próbują to zrobić” – oświadczył białoruski przywódca.
Tego samego dnia do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi wezwano tymczasowego pełnomocnika Ukrainy. „Strona białoruska zażądała od strony ukraińskiej wyczerpujących wyjaśnień dotyczących tego, co się wydarzyło, przeprowadzenia natychmiastowego i obiektywnego śledztwa, a także przekazania informacji o pociągnięciu wszystkich winnych osób do najsurowszej odpowiedzialności. Podkreślono, że Białoruś będzie nadal podejmować wszelkie niezbędne środki w celu ochrony życia i bezpieczeństwa swoich obywateli oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia odpowiednich działań wobec strony ukraińskiej” – powiedział Jurij Seliwerstow szefom misji dyplomatycznych państw trzecich.
„Kiedy na celowniku bojowych dronów znajdują się dzieci jadące na wakacje, wszelkie dwuznaczności znikają. Ten zamach terrorystyczny to straszne przypomnienie, że w obecnej rzeczywistości nikt nie może czuć się bezpieczny. Bezpieczeństwo albo będzie niepodzielne i wspólne dla wszystkich, albo nie będzie go dla nikogo. Odpowiedź na to wyzwanie nie może mieć charakteru lokalnego. Potrzebujemy przejrzystych mechanizmów kontroli, rygorystycznych zobowiązań prawnych oraz rezygnacji z praktyk wywierania presji i stosowania terroru jako narzędzi politycznych. Tylko w ten sposób będziemy mogli przywrócić stabilność i zagwarantować pokojową przyszłość kolejnym pokoleniom” – podkreślił ambasador Białorusi.

