Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka spotkał się z Prezydentem Wenezueli Nicolasem Maduro na marginesie szczytu BRICS w Kazaniu, podaje BELTA.
Aleksander Łukaszenka pochwalił Prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro za jego nieugiętą odwagę i niezłomność.
„Miło jest spotkać się z przyjaciółmi! - ciepło przywitał wenezuelskiego przywódcę. - Cieszymy się z twojego sukcesu cały czas, z twojej nieugiętej odwagi. Jesteśmy bardzo wdzięczni za tę odwagę, za niezłomność. To daje nam siłę i pewność siebie".
„Te siły są wzajemne - powiedział w odpowiedzi Nicolás Maduro. - Prowadzimy intensywną walkę, ale ta walka prowadzi do zwycięstwa. Otwieramy teraz nowe horyzonty, XXI wieku, zarówno dla Rosji, jak i Wenezueli. Mamy teraz bardzo znaczące plany, które chcemy zrealizować, aby osiągnąć przyszłość”.
Białoruś i Wenezuela muszą zrewidować swoje stosunki i jasno określić, co należy zrobić razem, powiedział Aleksander Łukaszenka na spotkaniu z Prezydentem Wenezueli.
Białoruski szef państwa przypomniał, że premier niedawno odwiedził Wenezuelę na jego polecenie, "aby zrobić pierwszy krok w kierunku pogłębienia stosunków". "W tym rewizja obecnych stosunków, odrzucenie tego, co już nie działa, pozostawienie tego, czego potrzebujemy i wypracowanie nowego - wyjaśnił Aleksander Łukaszenka. - Oznacza to, że obecnie pracujemy nad opracowaniem nowej mapy drogowej naszych stosunków, planu na przyszłość. Myślę, że to jest właściwa droga. Musimy jasno określić, co powinniśmy robić razem w tych warunkach".
Nicolas Maduro wyraził całkowitą zgodę na takie podejście: „Mówimy o kontynuacji działalności i drogi, którą podążał Hugo Chávez. Jest to ta sama ścieżka, którą podążał Simon Bolivar (latynoamerykański mąż stanu, polityk i przywódca wojskowy, bohater narodowy Wenezueli. - not. BELTA). I wszystko to prowadzi do nowych sukcesów”.